Magiczna drużyna Nawałki.

Przed meczem remis z Niemcami każdy brał w ciemno. Po dziewięćdziesięciu minutach śledzenia piłki plątającej się wokół niemieckich nóg, czuliśmy jednak… niedosyt?

Ulga, po udanym piąstkowaniu Fabiańskiego szybko zamieniła się w żal. Zrobiło się smutno, bo spotkanie dobiegło końca. Pierwiastek magiczny w drużynie Nawałki sprawia, że mimo bycia ekipą gorszą piłkarską, niepotrafiącą rozgrywać i utrzymywać się przy piłce, są zespołem, któremu możemy zaufać. I jakby tego było mało to wciąż możemy liczyć na nowych bohaterów. Tak było z Sebastianem Milą czy z Krzysztofem Mączyńskim. W meczu otwarcia zaskoczył 19 latek. W meczu z Mistrzami Świata z najlepszej strony pokazał się najbardziej krytykowany (również przeze mnie) element układanki selekcjonera – Pirania zniszczyła Goetze. Kraj opanowała Pazdomania. Będąc na spacerze następnego dnia mijałem samych łysych ludzi. Ludzie zaglądali do internetu tylko po to, by sprawdzić nową porcję memów z Pazdanem, a jakże, w roli głównej. I nie ma co się temu szaleństwu dziwić, bo nasz obrońca rozegrał fenomenalne spotkanie, psując tym samym humory w niemieckich domach. Czytał grę jak dobrą książkę. Sam fakt, że tak kreatywna linia pomocy z Ozilem i Kroosem na czele,  nie była w stanie stworzyć żadnej klarownej sytuacji swojemu napastnikowi dobrze świadczy o naszej obronie.

To właśnie Pazdanowi i Milikowi zawdzięczamy  remis. Przed turniejem martwiliśmy się o obronę, a większy problem mamy z przodu. Nie wiem na kogo postawi Nawałka w przyszłym spotkaniu, ale chciałbym zobaczyć Mariusza Stępińskiego. Tylko dla sprawdzenia, bo nie wierzę by mógł być gorszy od Arka Milika. Czemu? Wszystko zaczyna się od Roberta Lewandowskiego. Kapitan naszej reprezentacji w Bayernie jest tylko tym od “dostawienia nogi”. Oczywiście, nic w tym złego, wszak o ludziach z takim wykończeniem marzą najlepsze kluby świata. Kiedy jednak Lewandowski gra w kadrze musi zmierzyć się z ogromnymi oczekiwaniami kibiców. To on ma rozgrywać i strzelać. I tak z napastnika kończącego, zamienia się jak – jak za sprawą magicznej różdżki – w boiskowego architekta. W kadrze łudząco przypomina rolę Cristiano Ronaldo na wielkich turniejach. Portugalczyk od lat stara się osiągnąć coś z swoją drużyną, ale na razie nic nie wygrał. Może dlatego, że kapitan Portugalii strzela z każdej pozycji, gdy kapitan Polski zagrywa piłkę do lepiej ustawionego partnera? W każdym razie cofanie się po piłkę Roberta Lewandowskiego, sprawia że drugi napastnik jest samotny. Ktoś go tam oczywiście kryje, ale uwaga zawsze będzie skupiona na Lewandowskim. To właśnie dlatego Milik miał tyle sytuacji a Lewandowski nie. Szkoda, bo gdyby je wykorzystał miałby najwięcej bramek na turnieju. Czy Stępiński zagrałby lepiej? Nie sądzę. Mario gra dobrze ale w lidze polskiej, gdzie tempo jest wolniejsze. Mija obrońców, którzy są gorsi od stoperów na Euro. Z drugiej strony nie narzekałbym tak na Ekstraklasę, bo to przecież piłkarze z naszej ligi błyszczą na tym turnieju. W reprezentacji Polski są gracze z Niemiec, Holandii, Hiszpanii a chwalimy tych z polskiej ligi. Wejście smoka miał Ondrej Duda. Solidnie grają Kadar z Guzmicem, a Nicolić w ostatnim meczu zaliczył asystę. Ciekawe ilu z nich w przyszłym roku ponownie zobaczymy w naszej lidze. Dałbym więc Stępińskiemu szansę, awans mamy prawie pewny, a może strzeli dwa gole i zostanie podstawowym napastnikiem. Rozsądne będzie też postawienie na Milika – to będzie jego mecz na przełamanie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Bardzo dziękuję: tookapic.com/magdatko

 

Jakie będzie spotkanie z Ukrainą? Ja zakładałem 4 punkty po 3 meczach. Mamy tyle, a przed nami szansa na kolejne 3. I głęboko wierzę, że zgromadzimy jeszcze więcej oczek. Ukraina gra o honor, jak nasza kadra przed laty. Nie ciąży na nich presja, więc będą mogli zagrać bardziej rozluźnieni. Czuję iż zagrają bardziej ofensywnie od Irlandii Północnej oraz Niemców. Stracimy gola. Ale strzelimy dwa. Jednego z nich strzeli Lewandowski. Drugiego Milik albo Stępiński.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s