Start Otwock – pieniądze nie grają?

Powoli dobiega końca rok 2022. Rok, w którym Ligę Mistrzów, znów wygrała Wisła Kraków, a w Lidze Europejskiej trzy polskie ekipy wyszły z grupy, Lechia odpadła dopiero z Arsenalem w półfinale. Polska reprezentacja, prowadzona przez Mariusza Rumaka, kończy 2022 rok, na 7. miejscu w rankingu światowym. Złote czasy polskiej piłki kuszą zagranicznych inwestorów. W Ekstraklasie prawie każda drużyna ma obcego właściciela. Najwięcej pieniędzy zostało wpompowanych właśnie w Lechię Gdańsk i GKS Bełchatów – oba klubu grały z powodzeniem w Europie, a ich reputacja bardzo wzrosła. Kolejne przejęcia klubów nikogo specjalnie nie dziwią – niegdyś wyszydzana i wyśmiewana, teraz zaś po prostu modna – liga z dużym potencjałem. 22 grudnia 2022 roku nie mógł być przemilczany.

Otwock. Na ulicach miasta śnieg jeszcze nie stopniał. Mieszkańcy ze zdziwieniem przyglądają się drogiemu Mercedesowi zaparkowanemu na ulicy Sportowej. Od kilku dni lokalni dziennikarze przekonują o nowym inwestorze. Sensacyjne informacje są bagatelizowane przez opinię publiczną. W Otwocku jest tylko jeden klub. W dodatku występujący w III lidze mazowieckiej. Nikt nie jest w stanie uwierzyć, że ta drużyna, czy to miasto może przyciągnąć kogoś majętnego i z zagranicy. Mimo to Linia Otwocka ręczy za swoich informatorów.

W tym samym czasie Liao Pohan dopija ostatniego drinka. Chińczyk osobiście przyjechał na Mazowsze. Odradzała mu to jego żona oraz prawnik, jednak biznesmen chciał zobaczyć swoją inwestycję na własne oczy. Pracownicy klubu, piłkarze, a także byli już właściciele przecierają oczy. Tłumacz, specjalnie zamówiony na dopięcie negocjacji, był gorąco polecany przez znajomych. I choć doskonale wiedział, w jak nieprawdopodobnej sytuacji bierze udział to i tak wszyscy przypominali mu, żeby pod żadnym pozorem  nie wspominał o lidze w której mecze rozgrywa Start Otwock. Miał również nie mówić o tym że drużyna jest półzawodowa i baza szkoleniowa praktycznie nie istnieje. Każdy chciał by sen stał się faktem. By Start Otwock został jednym z najbogatszych klubów w Polsce. Obawa dotycząca, bardzo prawdopodobnej pomyłki, była tak duża, że ludzie którzy zajmowali się finalizacją sprzedaży drużyny, nie spali od tygodnia. Teraz jednak mogli zacząć świętować. Stało się. Teraz z trybun będą mieli możliwość obserwowania drużyny, której celem numer jeden będzie Ekstraklasa. I co najważniejsze – celem jak najbardziej realistycznym.

Liao Pohan wiedział wszystko o swojej nowej zabawce. Zaledwie kilka dni później wpłacił ponad 40 milionów euro, czyniąc z trzecioligowca, szóstą najbogatszą drużyną w Polsce. Oczywiście klub stał się też zawodowy.

Ironia losu że drużyna zajęła ostatnie miejsce w tabeli na zakończenie sezonu. Jednak w maju wszyscy kibice i ludzie związani z klubem patrzyli przyszłościowo. To właśnie 27 maja 2023 roku, przed licznie zgromadzonymi kibicami Liao Pohan przeciął symboliczną czerwoną wstęgę, otwierając tym zmodernizowaną bazę treningową. W wielu mazowieckich głowach pojawiła się ta sama myśl, co w głowach kibiców Liverpoolu przed każdym sezonem – „teraz wygramy”.

Następny sezon SO cudem uniknęło walki o utrzymanie. Ogromne fundusze nie odcisnęły piętna na wynikach zespołu. Oczekiwania były tak ogromne, a rzeczywistość taka brutalna. Inwestor jednak nie ma zamiaru się wycofać. Pieniądze zostają. Czy następne sezony będą przełomowe?

Ciąg dalszy nastąpi…

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Start Otwock – pieniądze nie grają?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s